Firma Minsbud.pl specjalizująca się w sprzedaży materiałów hydraulicznych.
A A A

Pojęcia orzecznictwa lekarskiego

Orzecznictwem lekarskim nazywamy te czynności lekarza, które polega­ją na stwierdzaniu pewnych stanów faktycznych i wysnuwaniu z nich wniosków oceniających w1 postaci orzeczeń lub opinii. Medycyna obej­muje wszystkie dziedziny życia ludzkiego, ich różnorodność wymaga spe­cjalistycznej wiedzy i — tym samym — lekarz kompetentny w danej dziedzinie staje się rzeczoznawcą (ekspertem, biegłym), który-może wy­jaśnić dane zagadnienie i udzielić odpowiedzi na stawiane mu pytania. Pytania te stawiane są przez niekompetentne w danej dziedzinie instytucje lub osoby, którym jednak dla określonych celów wyjaśnienie zagadnie­nia przez kompetentnego lekarza jest potrzebne. Orzeczenia lekarskie przeznaczone są nie tylko dla potrzeb instytucji nielekarskich (zakłady pracy, instytucje ubezpieczeniowe, wymiar sprawiedliwości, organy ad­ministracji itp.f, ale także dla placówek służby zdrowia lub lekarzy in­dywidualnie — mogą być również potrzebne przy rozbudowanej, wąskiej specjalizacji współczesnej medycyny i wynikającej z niej konieczności zespołowych działań. Sprawy wymagające takiego lub innego orzecze­nia lekarskiego są tak różnorodne, jak różnorodne jest życie. Lekarz musi wypowiadać sią zarówno w sprawach poważnych i nieraz bardzo trud­nych, jak i w sprawach mniejszej wagi, w których nawet ogólne wykształ­cenie lekarskffe jest wystarczające do wydania orzeczenia. Z tych po­wodów charakter, forma i wymiary tej wypowiedzi (pisemnej lub ustnej) bywają rozmaite. Działalność lekarza nie ogranicza się — i nie może się ograniczać — wyłącznie do samego tylko leczenia. Działania o charakterze społecz­nym i profilaktycznym również należą do jego obowiązków. Współpraca z instytucjami, którym potrzebna jest wiedza lekarza, także do tych obo­wiązków należy. Dobitnie określa to, obowiązująca wszystkich lekarzy i będąca podstawą prawną ich działalności, ustawa o zawodzie lekarza, w której ustawodawca w pierwszym jej artykule stwierdza, że „wyko- nywanie zawodu lekarza obejmuje rozpoznawanie, leczenie i zapobiega­nie chorobom, a także wydawanie orzeczeń lekarskich". Temu właśnie wydawaniu orzeczeń lekarskich poświęcona jest ta książka. O potrzebie jej napisania przekonały mnie liczne orzeczenia i opinie lekarskie, z któ­rymi miałem okazję zapoznać się w praktyce. Większość z nich była mniej lub bardziej nieprawidłowa i świadczyła o nieumiejętności i bez­radności lekarzy, którzy je wydawali. A przecież od niejednego orzecze­nia lub opinii zależy niejednokrotnie bardzo wiele: zarówno zdrowie, jak i życie ludzkie, tak często zależne od orzeczenia o zdolności lub nie­zdolności do pracy, jak i warunki ekonomiczne (wysokość zarobków, rent i odszkodowań), które rzutują poważnie na stan psychiczny człowieka. W sprawach sądowych, zwłaszcza karnych, od opinii lekarskiej może zależeć honor; wolność, a nawet w przypadkach najwyższego wymiaru kary — życie człowieka. Tak ważne dla gospodarki kraju zagadnienia nieuzasadnionej, nadmiernej absencji chorobowej oraz właściwej, ekono­micznej gospodarki społecznymi funduszami ubezpieczeniowymi również zależą w dużej mierze od prawidłowego poziomu orzecznictwa lekar­skiego. Z tych wielu powodów lekarz, który wydaje orzeczenie lub opinię, musi zdaWać sobie sprawę z dużej odpowiedzialności, która na nim ciąży. Każdego lekarza, na każdym stanowisku, cechować musi poczucie odpo­wiedzialności, ale lekarz w roli biegłego musi wykazywać szczególnie silne poczucie odpowiedzialności. Nie wolno mu zawieść okazanego zau­fania, zawsze powinien pamiętać o porządku społecznym i prawnym, któ­rego w żadnym przypadku nie wolno mu naruszyć. Ani współczucie lub litość, ani odraza lub oburzenie, ani jakiekolwiek inne względy nie mogą mieć wpływu na obiektywność orzekającego lekarza. Lekarz naruszając podstawową zasadę obiektywności wyrządza nie tylko krzywdę material­ną lub moralną jednostce lub zbiorowości w konkretnej sprawie, ale po­nadto ciężką krzywdę moralną ogółowi lekarzy, obniżając* w oczach spo­łeczeństwa szacunek i zaufanie do tego zawodu. Oczywiste jest, że przy spełnianiu wszystkich wymagań stawianych orzekającemu lekarzowi — ekspertowi — konieczny jest odpowiedni poziom jego wiedzy. Tylko le­karz kompetentny w danej dziedzinie może wydawać orzeczenie. Podob­nie jak w leczeniu, tak samo w orzecznictwie lekarskim nie wolno prze­kraczać swych kompetencji; grozi to błędami o poważnych nieraz skut­kach, a lekarza naraża na surową odpowiedzialność. W ^związku z po­wyższym należy zdawać sobie sprawę z tego, że jeden lekarz nie może być specjalistą we wszystkich dziedzinach orzecznictwa. Może wy­specjalizować się w metodyce i technice orzekania, ale nie jest możliwe, aby opanował każdą dziedzinę wiedzy lekarskiej tak głęboko, ażeby stać się w niej ekspertem. W związku z tym często zachodzi potrzeba — zwła­szcza w zagadnieniach interdyscyplinarnych — orzekania kolektywnego, w zespołach, w skład których wchodzą specjaliści z odpowiednich dy­scyplin. Oprócz fachowej wiedzy lekarskiej, lekarz orzekający musi znać przepisy będące podstawą prawną orzekania w danej dziedzinie. Kompetencje lekarza muszą wynikać nie tylko z poziomu jego wiedzy i posiadanej specjalizacji, co jest najważniejsze, ale musi on mieć rów­nież uprawnienia formalne do wydawania orzeczeń w danej dziedzinie. Tak np. lekarz udzielający zwolnienia z powodu czasowej niezdolności do pracy musi być zatrudniony w lecznictwie otwartym lub zamkniętym i musi oczywiście posiadać prawo wykonywania zawodu (nie może być stażystą). Lekarz orzekający w Komisjach Inwalidztwa i Zatrudnienia (KIZ) musi być upoważniony do tego przez Zakład Ubezpieczeń Społecz­nych (ZUS), natomiast lekarz wydający opinie dla sądu musi być bieg­łym wyznaczonym przez sąd do konkretnej sprawy albo.też biegłym stale wpisanym na listę biegłych sądu. Specjalnie wyznaczeni ,,lekarze sądo­wi" lub ordynatorzy zakładów lecznictwa zamkniętego są wyłącznie upo­ważnieni do wydawania zaświadczeń o niemożności stawiennictwa osób wezwanych na rozprawę sądową* (uwaga: wymienionych w tym zdaniu „lekarzy sądowych" nie należy mylić z lekarzami biegłymi, specjalistami w medycynie sądowej). Zakres orzecznictwa lekarskiego jest bardzo sze­roki. Jak wspomniano na wstępie, zagadnienie z każdej dziedziny wiedzy lekarskiej może być przedmiotem orzeczenia lekarskiego. W praktyce moż­na wyróżnić: orzecznictwo lekarskie ubezpieczeniowe, opiniodawstwo są-dowo-lekarskie lub medyczno-sądowe, orzecznictwo lekarskie administra­cyjne, orzecznictwo lekarskie zawodowe. W zależności od celu, jakiemu ma służyć orzeczenie, jego forma, roz­miar i nazwa mogą być — jak wspomniano — rozmaite. Najczęściej są to dokumenty pisemne. W niektórych okolicznościach lekarz może wypowiadać się ustnie, np. przy wydawaniu swej opinii na rozprawie sądowej, ale i wtedy wypowiedzi jego są protokołowane. Niezależnie od formy, treści, przeznaczenia i nazwy, każde pisemne orzeczenie le­karskie jest dokumentem; autor celowo używa* tego powszechnie zrozu­miałego słowa — ażeby podkreślić ważność orzeczeń lekarskich. Doku­mentem jest (wg Słownika wyrazów obcych W. Kopalińskiego) „dowód", „świadectwo prawdziwości" i tym właśnie powinno być orzeczenie le­karskie. Można wyróżnić następujące rodzaje takich dokumentów: zaś­wiadczenia, świadectwa lekarskie, orzeczenia, opinie i inne. Niektóre z nich, zwłaszcza służące takim samym celom, mają charakter schema­tyczny i są sporządzane na przygotowanych z góry drukach i formu­larzach (np. zaświadczenia o czasowej niezdolności do pracy na „drukach L—4a", karty zgonu, karty informacyjne, skierowania do leczenia szpi­talnego lub w innej instytucji itp.). Nie każde z wymienionych mają „sensu stricto" charakter orzeczenia, gdyż — poza stwierdzeniem stanu faktycznego — brak im wysnutego z tego wniosku (właściwego orzecze­nia, opinii); pomimo to wymieniam je w tym miejscu, gdyż mogą one stanowić podstawową dokumentację, potrzebną przy wydawaniu właści­wych orzeczeń. Zaświadczenia są zwykle lakonicznymi, krótkimi doku­mentami, świadectwa lekarskie bywają mniej lub bardziej szczegółowe, • Dz. Urz. Min. Zdrowia i Op. Społ. nr 27, 1970, poz. 218. ne, bądź jeżeli umieszczenie rozpoznania stanowiłoby noruszenie tajem­nicy zawodowej". Dokumenty nie przeznaczone dla lekarzy lub instytucji służby zdro­wia należy redagować w sposób zrozumiały dla laików. Należy unikać terminologii łacińskiej oraz fachowych pojęć i wyrażeń naukowych; je­żeli użycie ich jest konieczne lub uzasadnione, należy je dokładnie i zro­zumiale wyjaśnić. W niektórych sprawach zachodzi potrzeba cytowania w orzeczeniu lub opinii odnośnych przepisów prawnych lub powoływania się na nie, wynika stąd wspomniana już konieczność orientacji w naj­ważniejszych dla danej dziedziny podstawach prawnych. W obiegu i prze­syłaniu jakiejkolwiek dokumentacji lekarskiej obowiązuje bardzo sta­ranna dbałość o zachowanie tajemnicy lekarskiej. W żadnym wypadku dokumentacja lekarska nie może się dostać w niepowołane ręce.